Jest to sprawdzony przepis mojego taty. Kasza gryczana przygotowana w ten sposób jest sypka i niezwykle smaczna. Ma zupełnie inny smak niż ta przygotowywana w woreczkach. Można ja podawać z sosami lub białym serem, ale najlepiej smakuje sama, zwłaszcza gdy jest odpiekana.
3 szkl wody
1 jajko
sól
olej
Kaszę wsypać do miski, wbić jajko i dokładnie wymieszać. Następnie odstawić na 30 min, żeby jajko na ziarenkach kaszy wyschło (co jakiś czas przemieszać). Nastawić wodę, bo potrzebny będzie wrzątek. Rozgrzać olej na głębokiej patelni, wrzucić kaszę i smażyć ją na małym ogniu, ciągle mieszając i uważając, żeby się nie przypaliła (ok. 2 min). Zalać kaszę wrzątkiem. Uważajcie na gorącą parę przy wlewaniu wody!!! Następnie posolić i przykryć patelnię pokrywką. Zostawić na małym ogniu, żeby kasza wchłonęła wodę, mieszając od czasu do czasu.
Kaszę wsypać do miski, wbić jajko i dokładnie wymieszać. Następnie odstawić na 30 min, żeby jajko na ziarenkach kaszy wyschło (co jakiś czas przemieszać). Nastawić wodę, bo potrzebny będzie wrzątek. Rozgrzać olej na głębokiej patelni, wrzucić kaszę i smażyć ją na małym ogniu, ciągle mieszając i uważając, żeby się nie przypaliła (ok. 2 min). Zalać kaszę wrzątkiem. Uważajcie na gorącą parę przy wlewaniu wody!!! Następnie posolić i przykryć patelnię pokrywką. Zostawić na małym ogniu, żeby kasza wchłonęła wodę, mieszając od czasu do czasu.