Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tłusty Czwartek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tłusty Czwartek. Pokaż wszystkie posty

Najlepsze pączki

Najsmaczniejsze pączki, jakie do tej pory piekłam. Przepis pochodzi ze strony Kwestia Smaku. Pączki są delikatne, puszyste, nie nasiąkają tłuszczem i mają cudowny smak. Polecam! Pozostałe z pieczenia białka można wykorzystać w keksie orzechowym. Można je też zamrozić i wykorzystać w innym czasie. 


Porcja na 38 szt.

500 ml mleka
100g świeżych drożdży
6 łyżek cukru
1 kg mąki tortowej
szczypta soli
2 łyżki cukru waniliowego
2 jaja
8 żółtek
120g masła
4 łyżki spirytusu
konfitura różana
1 litr oleju  i kostka smalcu do smażenia

   Mleko podgrzać, żeby było ciepłe, ale nie gorące, dodać pokruszone drożdże, 2 łyżki cukru i 2 łyżki mąki. Wymieszać i odstawić na ok. 15 min, żeby drożdże spieniły się. Resztę mąki przesiać do miski, dodać sól i cukier waniliowy. Jaja i żółtka utrzeć z pozostałym cukrem na puszystą pianę ok. 15 min. Wyrośnięte drożdże połączyć z mąką, za pomocą drewnianej łyżki, a następnie dodać ubite jaja. Dokładnie wyrobić ciasto ręką ok. 20 min, aż będzie odchodzić od ręki. Gdyby było za gęste, można dodać 2-3 łyżki ciepłego mleka. Do wyrobionego ciasta dodać roztopione i wystudzone masło oraz spirytus. Zagnieść, żeby składniki połączyły się. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. godzinę.
   Po tym czasie wyłożyć wyrośnięte ciasto na oprószoną mąką stolnicę i powygniatać 2-3 minuty. Rozpłaszczyć ciasto na grubość 2 cm i ostrą szklanką wycinać pączki. Gotowe krążki rozłożyć na ściereczce w dużych odstępach, przykryć drugą ściereczką i zostawić na ok. 30 min, żeby podrosły. Jeżeli chcemy smażyć pączki od razu z nadzieniem, rozpłaszczyć delikatnie krążek na dłoni, włożyć nadzienie i zalepić. (Ja smażyłam pączki bez nadzienia. Upieczone i wystudzone pączki nadziewałam konfiturą za pomocą ostrej, podłużnej końcówki szprycy.)
   Roztopić i rozgrzać tłuszcz do temp. 180st C. Tłuszcz ma odpowiednią temperaturę, gdy po włożeniu końcówki drewnianej łyżki, spod spodu wydobywają się bąbelki. Smażyć pączki przez ok 2 min z każdej strony. Wykładać na papierowe ręczniki, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.  

Faworki



Faworki znane też jako chrusty, są obowiązkowym elementem Tłustego Czwartku. Te lekkie, kruche i delikatne cuda potrafią wprawić z zachwyt nasze podniebienia.




25 dag mąki
4 żółtka
2-3 łyżki gęstej śmietany
½ łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka octu lub spirytusu

Z podanych składników zagnieść gładkie ciasto, powinno mieć konsystencję ciasta na pierogi. Zagniecione ciasto należy tłuc wałkiem, składać i znów tłuc, powtarzając tę czynność wielokrotnie, aż pojawią się pęcherzyki powietrza. Potem należy je schłodzić w lodówce. Następnie rozwałkować bardzo cienko i radełkiem wycinać prostokąty 3x12cm. W środku każdego kawałka naciąć dziurkę i przełożyć prze nią jeden z boków tak, aby powstała kokardka. Faworki smażyć na złoto na rozgrzanym smalcu. Podawać oprószone pudrem.

Oponki serowe


Dziś Tłusty Czwartek, wiec nie wolno liczyć kalorii i zgodnie z tradycją należy skosztować tłustego łakocia. Moją pierwsza propozycją są serowe oponki. Przepis dostałam od mamy. Oponki są mięciutkie i nie nasiąkają tłuszczem.

65 dag sera białego (drobno zmielonego)
5 łyżek cukru
1 op. (200g) śmietany 18%
1,5 płaskiej łyżeczki sody
4 jaja
2 op. cukru waniliowego
2 łyżki spirytusu
mąki tyle, ile się wgniecie
smalec do pieczenia
Z podanych składników (oprócz smalcu) zagnieść ciasto. Ilość użytej mąki zależy od wilgotności sera, mnie weszło ok. 1 kg. Ciasto rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm. Wycinać szklanką kółka, a w środku kieliszkiem małe dziurki. Smażyć z obu stron na złoty kolor na rozgrzanym smalcu. Gdy ostygną posypać pudrem.